www.solidnie.com, noclegi Wisła
ciekawe artykuły dla każdego
Moja pierwsza fura
W tym tekście opisałam jak kupiłam mój pierwszy samochodzikwięc zapraszam do czytania, bo przeżycia były spore.
Przez kilka miesięcy nosiłam się z chęcią zakupu mojego pierwszego samochodu. Moje fundusze były małe i rozważałam kilka wariantów. Wiadomo, że do ceny czterech kółek należy doliczyć koszty rejestracyjne i przede wszystkim ubezpieczenie samochodu.Po wielu poszukiwaniach nabyłam samochód za 8500 zł. Nie jest to raczej znacząca kwota i wiadomo że auto nie był pierwszej młodości dlatego interesowało mnie tanie OC. Ubezpieczenie AC nie nie interesowało mnie nie tylko ze względów finansowych ale z racji wieku pojazdu. Mój samochodzik nie jest ideałem, ma swoje problemy, ale ma za to cudowny zielony kolor. Ma kilka wyprysków na masce, błotniki trochę rdza zaczyna jeść. No ale czego się spodziewać po 15 letnim samochodzie. Wiadomo, że swoje już w życiu przeszedł, ale za to jest niedrogi w eksploatacji, ze względu na zainstalowaną w miejscu na zapas instalację LPG. Jeździ nim się w miarę przyjemnie, ma sporo bajerów: elektryczne szyby, welurowe siedzenia i radio CD z mp3, które dostałam w gratisie od poprzedniego właściciela i co najważniejsze bardzo tanio ze względu na wspomnianą wyżej instalację gazową. Aha zapomniałam powiedzieć że byłym właścicielem auta był mój kuzyn, który starał się dbać o to auto. Jak mnie przekonywał wszystkie przeglądy były robione na czas.
Tagi artykułu: używany ac auto nowy oc ubezpieczenie tanie ubezpieczenia nnw samochód
Artykuły o zbliżonej tematyce:
apartamenty kraków
Szkoły tańca
Wełna mineralna
Dlaczego Ekor ?
Jak postanowiłem sprowadzić swój samochód
Aktywność robotów sieciowych: Google: 8, MSN: 4, Yahoo: 8