www.solidnie.com, noclegi Wisła
ciekawe artykuły dla każdego
Fura na przechowanie
Ziomek zostawił mi swoją furę pod opieką. To doskonała maszyna. Często mógłbym opiekować się takimi autami. Jeśli ktoś jeszcze chciałby dać mi pod opiekę taką maszynę to zapraszam :) dane kontaktowe na końcu artykułu :)
Wczoraj kompan dał mi swój samochód na przechowanie, bo szedł na balangę pożegnalną jakiegoś swojego kolegi i bał się zostawiać swojego punciaka na ulicy w centrum, że coś złego mu może się stać. W sumie nie dziwię mu się. Ja swoje już przeszedłem - rozcięty zadaszenie od mojego cabrio, skradzione radyjko, rozwalony zamek centralny...Wykorzystując okazję pojeździłem sobie trochę. Wspaniały samochód. Od razu się zaprzyjaźniliśmy. W środku jest niesamowicie dużo miejsca, jest widno i ergonomicznie. W trakcie przejażdżki czułem się bardzo wygodnie i pewnie. Jednostka napędowa ciągnie równo w pełnym zakresie obrotów. Tam gdzie inne samochody , którym braknie im tchu, V-TEC łapie drugi oddech i ciągnie do samego czerwonego obszaru równiutko. Do tego piękne alu felgi i opony na lato z niewyjeżdżonym bieżnikiem, szyberdach i welurowa obicie. No genialny samochodzik. Sprzęgło łapie tam, gdzie powinno, wszystko funkcjonuje, tak jak oczekujesz, że zadziała i nie ma żadnych niemiłych niespodzianek.Kumpel mógłby tylko ulokować część kapitału w większe felgi aluminiowe, żeby samochód wyglądał ładniej i bardziej wytworniej. Niestety dziś wpadnie po odbiór. Ale nawet jedna randka z tą furką to duże doświadczenie, które się zachowa w pamięci.
Tagi artykułu: felgi fura opony aluminiowe letnie samochód na lato alu
Artykuły o zbliżonej tematyce:
Jak postanowiłem sprowadzić swój samochód
Moja pierwsza fura
Eksploatacja terenówki
Aktywność robotów sieciowych: Google: 16, MSN: 3, Yahoo: 5